Problemy ze zgryzem to dość powszechny problem. W większości wypadków na naszym kontynencie, wada zgryzu najczęściej dotyka tylnych partii szczęki, skutkując jednym z dwóch schorzeń – tyłozgryzem lub tyłożuchwiem. Czym schorzenia te różnią się od siebie? Jak je leczyć? Tego dowiecie się w niniejszym artykule!

Przyczyny

Przyczyn jest kilka. Niemal zawsze mają jednak one swoje początki w okresie dzieciństwa, co umożliwia postawienie wczesnej diagnozy i wyleczenie problemu.

- Przedwczesna utrata dolnych siekaczy
- Wady postawy
- Nieprawidłowe układanie głowy podczas snu, wkładanie poduszki pod szyję
- Ssanie palca, obgryzanie paznokci i/lub ołówków
- Choroby ogólnoustrojowe, takie jak krzywica lub niedobór witaminy D

Rodzaje i objawy

Tyłozgryz:

Częściowy – dolne zęby przednie zostały cofnięte, chociaż trzonowce są ułożone prawidłowo. U chorego możemy zauważyć wywinięcie się wargi dolnej oraz pogłębienie bruzdy wargowo-podbródkowej

Całkowity – warga dolna dalej jest wywinięta, zaś bruzda wargowo-podbródkowa pogłębiona. Różnica względem tyłozgryzu częściowego polega jednak na tym, że cofnięty zostaje cały dolny łuk zębowy.

Rzekomy – szczęka rozwija się nadmiernie względem czaszki, co skutkuje wysunięciem się wargi górnej oraz okolicy przynosowej. Żuchwa i dolny łuk zębowy nie wykazują jednak żadnych nieprawidłowości.

Tyłożuchwie:

Czynnościowe – mięśnie odpowiedzialne za cofanie się żuchwy są zbyt mocne, co powoduje, że bródka pacjenta cofa się. W dalszym ciągu możliwe jest jednak ustawienie jej prawidłowo poprzez wysunięcie szczęki przez chorego.

Morfologiczne – bródka jest spłaszczona i cofnięta, wydłużając dolne partie twarzy. Wada ta jest spowodowana zaburzeniami wzrostu żuchwy. Wada ta może też powodować problemy z wymową, jeśli między siekaczami pojawi się zbyt duża przerwa.

Leczenie

Zacznijmy od tyłożuchwia. Na początek dentysta wykorzystuje cefalometr i pantomograf w celu wykonania zdjęć, po czym pobiera wyciski i ocenia zarówno stan uzębienia, jak i rysy twarzy. Schorzenie to można skorygować jedynie chirurgicznie, za pomocą operacji, zwanej osteogenezą dystrakcyjną. Między odłamami kości formowana zostaje tkanka kostna. Odłamy są z kolei oddalane od siebie do momentu, aż lekarzowi udaje się osiągnąć odpowiednią odległość, pozwalającą na naprostowanie zgryzu. Po wykonaniu zabiegu, kość potrzebuje dłuższego czasu na regenerację, podobnie jak w przypadku leczonego złamania.

Tyłozgryz jest znacznie prostszy w leczeniu. Na początek wymagane jest postawienie poprawnej diagnozy, co robi się poprzez wykonanie zdjęć radiologicznych i pobranie wycisku szczęki. Jeśli faktycznie stwierdza się tyłozgryz u pacjenta, lekarz stosuje aparat ortodontyczny. Jak w przypadku każdej wady zgryzu, samo leczenie jest prostsze, krótsze i mniej dyskomfortowe za dziecka, niż w okresie dorosłości. Dlatego też tak ważne jest jak najwcześniejsze uporanie się z tym problemem.

Objawy tyłozgryzu możemy też złagodzić, wykonując specjalne ćwiczenia, najlepiej przed lustrem. Najskuteczniejsze jest ćwiczenie Rogersa, polegające na wyprostowaniu się, odchyleniu rąk i głowy do tyłu i wysunięciu żuchwy wprzód kilka razy.

Alternatywą jest inne ćwiczenie, polegające na wysunięciu brzegów siecznych zębów dolnych tak, aby dotykały wargi dolnej.

Choroby zgryzu bardzo często wiążą się nie tylko z dyskomfortem, ale też zaburzeniami w rysach twarzy oraz wymowie, co sprawia, że osoba czuje się gorzej od swoich rówieśników. Niska samoocena i złe samopoczucie przechodzą z nami do okresu dorosłości, dlatego też ważne jest jak najwcześniejsze zdiagnozowanie problemu i wyleczenie go.