Jednym z najprostszych, podstawowych sposobów na ochronę zębów przed próchnicą i powodującymi ją bakteriami jest regularne stosowanie preparatów o odpowiednim stężeniu fluoru. Tym właśnie jest profilaktyka fluorkowa. Współczesna stomatologia rozróżnia dwa typy takiego leczenia – wewnętrzną fluoryzację endogenną oraz znacznie popularniejszą fluoryzację egzogenną. Co należy o nich wiedzieć?

Fluoryzacja egzogenna

Zwana też fluoryzacją zewnętrzną lub miejscową, polega na stosowaniu preparatów takich jak żele, pianki, lakiery i pasty do zębów o wysokim stężeniu fluoru. Samą fluoryzację egzogenną możemy dodatkowo podzielić na cztery jej rodzaje:

Fluorowanie kontaktowe – po dokładnym wyszczotkowaniu i osuszeniu zębów, używamy wacianego tamponu lub pędzelka w celu wtarcia w nie preparatów o dużym stężeniu fluoru. Możemy też stosować okłady z pianek i żeli, w których składzie znaleźć można jony fluorkowe. Preparaty te nakładamy na jednorazową łyżkę i przykładamy do zębów górnych i dolnych na około pięć minut. Pamiętajmy jednak, że środki te potrzebują godziny na pełne wchłonięcie się w nasze zęby, dlatego nie wolno nam jeść i pić przez ten czas. Żel nakładamy na zęby do 10 razy w ciągu roku, zaś lakier – raz na pół roku. Tylko wtedy fluoryzacja będzie skuteczna.

Jonofereza fluorkowa – polega na użyciu prądu stałego o słabym natężeniu, w celu wprowadzenia jonów fluoru do szkliwa. Jak nietrudno się domyślić, jest to zabieg profesjonalny wykonywany przez dentystę. Sposób ten jest jednym z najskuteczniejszych, ponieważ szacuje się, że redukuje on próchnicę nawet o 70%.

Lakierowanie – po uprzednim oczyszczeniu przez dentystę, zęby zostają pokryte cienką warstwą lakieru o silnym stężeniu fluoru, od 0,1 do 6%. Wokół zębów wytwarza się wówczas błona ochronna, która po kilku/kilkunastu godzinach od nałożenia preparatu zaczyna uwalniać niewielkie ilości fluoru. Zaletą tego rozwiązania jest to, że może być ono stosowane zarówno u dorosłych, jak i dzieci z zębami mlecznymi. Jest też ono całkowicie bezpieczne. Nie zapominajmy tez, żeby nie jeść niczego przed pierwsze dwie godziny od zakończenia zabiegu, zaś pierwszego wieczora nie powinno się wyjątkowo myć zębów – zamiast tego, po prostu przepłukujemy jamę ustną wodą.

Szczoteczka do zębów nasączona płynem z fluorem – wszyscy zapewne pamiętamy fluoryzację ze szkoły podstawowej. Chodzi tu właśnie o te procedurę.

Fluoryzacja endogenna

W przypadku tego typu fluoryzacji, fluor dostarczany jest do organizmu poprzez spożywanie konkretnych produktów (fluoryzacja mleka, soli kuchennej lub wody pitnej) a także prostych leków, takich jak tabletki i krople. Fluor wchłania się wówczas bardzo szybko, zwłaszcza w jelicie i żołądku. W osoczu krwi pojawia się nawet po połowie godziny od spożycia. Jest to bardzo istotne, ponieważ to właśnie drogą krwionośną fluor trafia do kości i zębów. U dzieci kości pobierają aż 80% fluoru, zaś u osób dorosłych – 50%. Metoda ta odchodzi jednak w zapomnienie, ponieważ podwyższona zawartość fluoru w zwykłej żywności sprawia, że stosowanie chociażby tabletek z dużym stężeniem tego składnika doprowadziłoby do przedawkowania. Dlatego też dentyści rekomendują właśnie fluoryzację egzogenną, w tym fluorowanie kontaktowe. Jest ono znacznie bezpieczniejsze i również wykonywane w domu.