Bezzębie to coś, co potrafi spędzić sen z powiek każdemu, bez względu na wiek. Zęby można stracić w wyniku nieszczęśliwego wypadku/bójki, z powodu unikania dentysty jak ognia pomimo zaawansowanych problemów z zębami i dziąsłami, a czasem po prostu z wiekiem. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy z miejsca skazani na życie bez zębów. Istnieją bowiem uzupełnienia protetyczne – specjalnie wykonane sztuczne zęby, które bez problemu zastąpią nam te utracone. Oczywiście, prawem nowoczesnego świata jest to, że wszystko musi mieć jakieś odrębne standardy – dlatego też możemy zetknąć się zarówno z bardzo skutecznym, drogim rozwiązaniem, jak i nieco skromniejszym, lecz refundowanym przez NFZ. Mowa tu oczywiście o kontraście miedzy uzupełnieniami stałymi a ruchomymi. W tym artykule, skupimy się na ogólnej tematyce uzupełnień protetycznych.

Dlaczego bezzębia nie należy lekceważyć?

Natura wyposażyła nas w zęby nie bez powodu – wyobrażacie sobie życie bez nich? Nie byłoby to przyjemne ani dla nas, ani naszych rozmówców. Po pierwsze, brak zębów utrudnia jedzenie, kompletnie uniemożliwiając spożywanie twardszych pokarmów. Nie chcemy przecież przez resztę życia jeść kleików dla niemowlaków, prawda?
Kolejną kwestią jest sama wymowa – abyśmy mogli prawidłowo wymówić niektóre głoski, konieczne są przednie zęby. Ich brak sprawia, że praktycznie niemożliwe byłoby zrozumienie nas. Założenie odpowiednio dobranej protezy pozwoli nam ponownie na prawidłowe komunikowanie się.

Brak zębów odbija się też negatywnie na naszym wyglądzie – ponieważ skóra ust i policzków traci oparcie, z czasem staje się ona obwisła i zaburza prawidłowe rysy twarzy. Bezzębie samo z siebie potrafi mocno uderzyć w samoocenę człowieka – nie wygląda się z nim estetycznie, zaś prawidłowe funkcjonowanie staje się niemal niemożliwe. Na szczęście, nie jest to problem, którego nie naprawi uzupełnienie protetyczne.

Uzupełnienia stałe

Są to właśnie wyżej wspomniane skuteczne rozwiązania, mające na celu uzupełnić braki w uzębieniu, montując protezy na stałe w naszych dziąsłach. Jest to ogromna zaleta takiego rozwiązania, ponieważ z takich uzupełnień korzysta się jak z normalnych zębów – nie da się ich wyjąć, więc nie musimy trzymać na noc zębów w szklance. Wadą, jedyną w sumie, jest tylko to, że takie uzupełnienia nie należą do szczególnie tanich. Mosty i korony potrafią kosztować swoje, lecz proteza stała całej szczęki to już wydatek kilku tysięcy złotych. Możemy mieć jednak pewność, że płacimy za wysoką jakość.

Do mocowania implantów wykorzystuje się śruby z tytanu, na które następnie nakłada się właściwą protezę. Dlaczego akurat tytan? Wierzcie nam, to nie wyszukana praktyka ściągania z pacjentów większej ilości kasy – w rzeczywistości chodzi tu o to, że tytan nie jest rozpoznawany przez nasz organizm jako ciało obce, które natychmiast pobudziłoby do pracy nasz układ immunologiczny, prowadząc do poważnych komplikacji. Oczywiście, przed udaniem się na zabieg zawsze powinniśmy sprawdzić ogólne opinie o wybranej przez nas klinice – często jest bowiem tak, że tańsze zabiegi wykorzystują tytan pochodzący z gorszej jakości złóż.

A kiedy już przymocowano nam implant, koronę lub mostek, musimy nauczyć się prawidłowego ich oczyszczania. Nie jest to rzecz trudna do przyswojenia, należy po prostu przywiązać szczególną wagę do pozbywania się bakterii z miejsca, w którym dziąsło styka się z implantem. Generalnie rekomendowanym urządzeniem jest tu irygator – wykorzystując wodę pod ciśnieniem, nie tylko pozbywa się on bakterii tam samo skutecznie, co nić dentystyczna (a do tego jest prostszy w obsłudze), ale też masuje dziąsła, wspomagając ich krążenie. Przekłada się to na zwiększoną ich wytrzymałość. Nić dentystyczna również zdaje tu egzamin, będąc jednocześnie rozwiązaniem tańszym, lecz korzystanie z niej będzie już od nas wymagać pewnej wprawy.

Uzupełnienia ruchome

Są dwa rodzaje uzupełnień ruchomych: protezy częściowe oraz całkowite. Wymagają regularnej dezynfekcji, ponieważ materiał, z którego najczęściej są wykonywane (akryl) to surowiec niezwykle porowaty, stanowiący idealne środowisko dla rozwoju bakterii i grzybów. Proteza częściowa wykorzystywana jest w przypadku sporych braków w uzębieniu, kiedy to w naszej jamie ustnej wciąż pozostaje jeszcze kilka zębów. Zamiast je usuwać, lekarz wykona dla nas specjalną protezę z otworami na nasze prawdziwe zęby, pozwalając na połączenie uzębienia stałego ze sztucznym.
Z kolei protezy całkowite to dobrze wszystkim znane, wyjmowane sztuczne szczęki. Są one refundowane przez NFZ, w wersji akrylowej oczywiście. Za bardziej zaawansowane protezy szkieletowe, wykonane w większej części z metalu, musimy już jednak zapłacić więcej – najczęściej trzykrotną wartość protezy akrylowej. Nie montuje się ich na śluzówce, dzięki czemu nie są tak niewygodne w noszeniu. To samo tyczy się tzw. protez overdenture, które montuje się na korzeniach zębów lub ich implantach.

Nosząc taką protezę, należy pamiętać o kilku zasadniczych rzeczach. Po pierwsze, nie powinno się korzystać z niej przez cały dzień. Zamiast tego, należy wyjmować ją przed pójściem spać, a raz na tydzień włożyć w międzyczasie do szklanki z płynem antybakteryjnym. Przechowując takie uzupełnienie, należy umieścić je w miejscu suchym, w którym nie odkłada się kurz.

Oczyszczanie protez ruchomych również różni się od szczotkowania zębów stałych – nigdy nie powinniśmy myć ich, gdy znajdują się w naszej jamie ustnej. Zamiast tego, protezę należy wyjąć i szczotkować ją, trzymając ją w ręku. Do oczyszczania takich uzupełnień wykorzystujemy specjalnie do tego przygotowane szczoteczki o miękkim włosiu, ponieważ materiały wykorzystywane w przypadku uzupełnień ruchomych są twarde, lecz nie aż tak, jak uzębienie naturalne. A skoro o nim mowa, nie zapominajmy o konieczności szczotkowania go regularnie, ponieważ w przypadku niektórych protez, nasze uzupełnienia mogą utracić nagle swoje oparcie.

Same protezy ruchome mogą posłużyć nam bardzo długo. I chociaż z czasem wymiana ich jest konieczna, ma to zazwyczaj miejsce co 5-10 lat. Dzięki temu, unikniemy nagłego pęknięcia protezy z powodu jej nadmiernego zużycia.
Uzupełnienia protetyczne to jedyny sposób na uniknięcie życia z bezzębiem. Dobrze jest jednak dbać o nasze prawdziwe uzębienie, póki jeszcze je mamy. A jeśli utrata zębów jest nieunikniona, chociażby z powodu podeszłego wieku, powinniśmy zadbać o to, aby uzyskać możliwie jak najbardziej komfortowe uzupełnienie utraconych zębów. Nie zapominajmy też o tym, że noszenie protezy nie zwalnia nas z konieczności jej szczotkowania – bakterie w dalszym ciągu mogą odkładać się także na zębach sztucznych i chociaż nie powodują na ich powierzchni zmian próchniczych, to i tak mogą doprowadzić do problemów z nieświeżym oddechem oraz dziąsłami.