Dieta wegańska zyskuje ostatnimi czasy na popularności. Część osób przerzuca się na nią z powodów ideologicznych, zaś inni – bo uważają, że tak jest zdrowiej. I chociaż weganizm w dalszym ciągu wywołuje u wielu osób uśmiech politowania, dla tych, którzy zastępują normalne jedzenie naturalnymi składnikami o podobnym wyglądzie, nie da się ukryć, że wegańska wyżerka potrafi czasem naprawdę dobrze smakować. Nieco inaczej wygląda jednak sytuacja samego przejścia na taką dietę. Nie ważne, czy jest ona zdrowa, czy nie – każda taka zmiana jest bardzo radykalna dla naszego organizmu, do którego zaczynają napływać inne stężenie składników. W przypadku diety wegańskiej, części z nich zaczyna nawet wówczas brakować. Jak być zatem zdrowym weganinem, którego zęby nie będą kruszyć się z byle powodu? Tego dowiecie się w niniejszym artykule!

Jak zdrowa jest dieta wegańska?

Pamiętacie slogany piejące o tym, jak to dieta wegańska sprawia, że lepiej radzimy sobie z uprawianiem seksu? Nie były one szczególnie prawdziwe, mając na celu, w dość nachalny, przywodzący na myśl praktyki PETA, sposób zachęcić nas do sięgnięcia po nowy, naturalny rodzaj jedzenia.

A generalna opinia na temat tego, jak zdrowa jest taka dieta? Cóż, tutaj zdania są zdecydowanie podzielone. Weganie utrzymują, że pochodzące z roślin jedzenie daje im potrzebne witaminy i minerały, bez konieczności spożywania szkodliwego mięsa, pochodzącego od bydła karmionego chemią.

Tymczasem krytycy uważają, że produkty zwierzęce zawierają w swoim składzie niemniej potrzebne minerały, których w produktach pochodzenia roślinnego nie uświadczymy. Kto ma więc rację? Cóż, z pewnością nie ekstremiści z obu grup – w wegańskim jedzeniu możemy znaleźć smaczne przekąski z witaminami, lecz kompletna rezygnacja z produktów pochodzenia zwierzęcego faktycznie doprowadza do wszelakich niedoborów.

Kluczem do sukcesu jest tu zatem równowaga. Nie bez powodu zresztą neutralność jest cechą cenioną bardziej od bezgranicznego dobra i zła. Chodzi tu przede wszystkim o dostosowanie się do odpowiedniej sytuacji. Jeśli chcemy przenieść się na weganizm, nie róbmy tego stuprocentowo już następnego dnia – zamiast tego, zmniejszmy nieco ilość spożywanych produktów zwierzęcych, zastępując część z nich jedzeniem wegańskim. Z kolei po zwiększeniu ilości wegańskiego jedzenia w diecie, nie zapominajmy o suplementach. Wtedy możemy mówić tu o względnym zdrowiu przechodzenia na taką dietę.

Wpływ diety wegańskiej na zęby

Weganie unikają wszystkich produktów pochodzących od zwierząt, nie tylko mięsa. Tyczy się to też mleka i jego wyrobów, a to już spory problem. Jest ono bowiem idealnym źródłem wapnia, który stanowi główny budulec naszych kości i zębów. Bez niego, stają się one słabe i podatne na złamania i pęknięcia.

Oprócz wapnia, bardzo częstymi niedoborami są te witamin B2, B12 i D oraz cynku i żelaza. Ich brak w naszej diecie również może doprowadzić do osłabienia szkliwa i zębiny, co sprzyja powstawaniu zarówno próchnicy, jak i chorób przyzębia.

A ponieważ podstawą diety wegańskiej często są warzywa i owoce, nasza jama ustna jest często raczona cukrami, niczym za dziecka. I chociaż zęby stałe są trwalsze od mleczaków, także i one nie lubią zbyt dużego kontaktu z cukrem. Jest on bowiem ulubionym daniem bakterii, które przerabiają go na kwas. Jeszcze gorzej jest w przypadku cytrusów – zawarte w nich kwasy tymczasowo rozpuszczają powłokę chroniącą szkliwo przed erozją. Nie powinno się więc myć zębów zaraz po ich zjedzeniu – w przeciwnym razie, szczoteczka może nam z łatwością zetrzeć szkliwo, co spowoduje nie tylko nieestetyczne uszkodzenia, ale też uczucie nadwrażliwości. Zaczekajmy z tym około pół godziny.

Jak powinniśmy się zatem odżywiać?

Przede wszystkim, zadbajmy o przyswajalność tych witamin i minerałów, które wymieniliśmy dwa akapity wyżej. Jeśli nie znajdziemy ich w wegańskim jedzeniu, musimy zapewnić sobie odpowiednią suplementację.

Wegańskim jedzeniem bogatym w niezbędne składniki są: szpinak, tofu, mleko sojowe, kapusta i brokuły. Nie zapominajmy też o fluorze – powinniśmy stosować pasty i płukanki o wysokim stężeniu tego składnika.

Ważne są też regularne wizyty u dentysty, minimum co pół roku. Ponieważ nasze zęby zawsze są zagrożone niedoborem odpowiednich składników wzmacniających ich strukturę, dobrze jest zasięgać regularnie opinii profesjonalisty na temat stanu naszego uzębienia. Pozwoli nam to uniknąć nagłego ukruszenia lub ataku próchnicy. I, przede wszystkim, nie zapominajmy o tym, aby przerzucać się na dietę wegańską powoli, aby oszczędzić szoku naszemu organizmowi, który ciężko zniesie nagłe odcięcie od części witamin i minerałów.